15
listopada
2009
Nieee... to po prostu udało mi się uruchomić BPEL Designera - plugin
do Eclipse'a. Co prawda wymagało to grzebnięcia w źródłach, które nie
były aktualizowane już od dłuższego czasu. Zmiany polegały głównie na
poprawie zależności. Niemniej, plugin z wersją 3.5 Eclipse'a działa
sprawnie. W poprzednich wersjach miał tendencje do zacinania się, a
przyczyny tego nie udało mi się namierzyć.
Business Process Expression Language. Czyli XML do
opisywania przepływu długotrwałych procesów w przedsiębiorstwie, itp.
Dużo bełkotu marketingowego sprowadzającego się do tego, że jest to
ciężki w obejściu twór, którego główną zaletą są:
Wszystko to oczywiście musi działać w jakimś kontenerze. Ja akurat, ze
względu na miejsce pracy mam styczność z ODEO
(http://top.touk.pl/confluence/display/top/ODEO), które bazuje na Apache
ODE (http://ode.apache.org). Ot taki engine do uruchamiania procesów
biznesowych.
Na ostatnim JUGu koledzy z pracy mieli nawet prezentację na temat
rozwiązań, których używamy - między nimi również ODEO:
http://top.touk.pl/confluence/display/top/BPEL+in+Practice
Jest on o tyle fajnym narzędziem - a przynajmniej powinien być, bo
pozwala na graficzne przedstawienie procesu, co powinno ułatwić jego
ogarnięcie. Oczywiście kwestia z którą można swobodnie polemizować ;-)
Plugin nie jest też zdecydowanie doskonały, bo nie wszystko w nim
działa. A co w pluginie nie działa?
Co mogłoby działać lepiej.
No cóż, żeby nie psioczyć, zamierzam te włąśnie wyżej wymienione rzeczy
poprawić. Zobaczymy co z tego wyjdzie :) W tej chwili projekt na
eclipse.org jest od dłuższego czasu nieaktywny (brak zmian w CVS oraz
postów na grubie projektu), a szkoda, bo to jedyna na tyle kompleksowa
implementacja narzędzia do BPELa. Oczywiście z tych open-source.
Ojej... Kumpel w ramach pracy magisterskiej robi edytor BPEL na potrzeby projektu grantowego. Coś mi się zdaje, iż niedługo i ja sam będę musiał się o to otrzeć.
21 kwietnia 2010, 18:01:59 | Reaktywacja o-filmoramy? |
Mam nadzieję, że wreszcie jednak ruszę z blogiem filmowym, po raz kolejny należy mu się reaktywacja.
http://o-filmorama.blogspot.com